Świadectwo ze spotkania wspólnoty (20.12.2016)

Ostatnie dni przebiegały u mnie wśród stresu, lęku, niepokoju, rozdrażnienia i zniechęcenia wszystkim. To co wcześniej mnie cieszyło – obowiązki, spotkania wspólnotowe, nauka, modlitwa, a nawet same Święta Bożego Narodzenia i związane z nimi liczne spotkania z rodziną), przestało mi dawać radość. W głębi serca czułam, że to bardzo niewłaściwa postawa, że tak być nie […]